
Jakie to uczucie grać wybrankę bohatera ludzkości?
Niesamowite. Naprawdę niebywałe. Ta cała seria jest popularna m.in. dlatego, że pojawiają się tam kobiety jak Sarah Connor, która jest usposobieniem siły i mocy. McG chciał zapewne kontynuować ten motyw. Właściwie w tej części to Moon Bloodgood zajmuje miejsce Lindy Hamilton. Sarah Connor była jednak postacią bardzo wyrazistą, skoncentrowaną na ochronie swojego syna i w jej postaci brakowało takiego typowego matczynego ciepła. Stąd moja rola w tym filmie. W obliczu ciężkiej wojny pojawia się prawdziwie kobieca i delikatna postać. Tak więc w pewnym sensie ta rola była dla mnie bardzo spokojnym i lekkim doświadczeniem.

(Bryce Dallas Howard, fot. Andrzej Kędzierawski, Wirtualna Polska)
Jak współpracowało ci się z Christianem Balem na planie?
To niesamowicie oddany, zaangażowany i wielce utalentowany aktor. A Christian jako osoba, musze powiedzieć, że czułam się w jego towarzystwie bardzo swobodnie. Kate Connor tak naprawdę wspomagała jego rolę i on wciąż angażował się w tę postać. Czasem ja coś sugerowałam, jak mam zagrać, a on wtedy mówił: „myślę, że teraz to ty powinnaś pójść na pierwszy plan, nie John Connor". A ja na to: naprawdę? On nieustannie współpracował w ten właśnie sposób i jestem mu bardzo za to wdzięczna.
Lubiłaś filmy z serii „Terminator" jako dziecko?
Może nie jako dziecko, ale gdy byłam nastolatką, uwielbiałam te filmy. Najpierw widziałam „Terminator 2", zaraz potem wróciłam do pierwszej części. Zawsze fascynowały mnie postapokaliptyczne historie. Kochałam książki Hamiltona, gdy byłam w siódmej klasie. Fascynowały mnie te wszystkie historie. Kiedy zaproponowano mi rolę w „Terminatorze" i przypomniałam sobie, że trzecia część kończy się dniem sądu, mogłam tylko powiedzieć: o kurczę, to będzie niesamowite. To była świetna sprawa.
Grałaś wszystkie sceny sama, czy miałaś dublerkę?
Zawsze jest tak, że masz dublera. Ale ja zagrałam 98,9% tego, co robi Blair na ekranie. Był jeden wyczyn, gdzie zdecydowali zatrudnić kaskaderkę, bo bali się o moje bezpieczeństwo. Ale ogólnie grałam sama. Mam dobrą kondycję jako tancerka, więc poradziłam sobie z różnymi trudnościami na planie.

( Moon Bloodgood, fot Andrzej Kędzierawski, Wirtualna Polska)
Co takiego miał w sobie Marcus, że się w nim zakochałaś jak Blair? Przecież był twoim wrogiem.
Zakochałam się w nim zanim wiedziałam, że jest po przeciwnej stronie. Po drugie, zupełnie bezinteresownie ocalił moje życie. Po trzecie, to bardzo seksowne, gdy facet myśli, że jest złym człowiekiem, gdy tak naprawdę jest dobry.
Początkowo zajmowałaś się innymi rzeczami niż aktorstwo. Jak to się stało, że zaczęłaś grać w filmach?
Zaczynałam jako tancerka hip-hop. Pisałam też teksty utworów i trochę śpiewałam. Mieszkałam w Nowym Jorku i chciałam zająć się muzyką. Nigdy nie miałam zamiaru zostać aktorką. Czasem zagrałam w jakiejś reklamie, by zarobić trochę pieniędzy. To wszystko. Ale potem przyszły propozycje od twórców seriali, potem filmów i powiedziałam sobie: chrzanię wchodzę w to! Teraz jestem bardzo zadowolona, że potoczyło się to w tę stronę.
Kto wobec tego jest twoim ulubionym artystą hip-hopowym?
Zdecydowanie Eminem. Ale tak ogólnie, to za jednego z najlepszych artystów hip-hopowych uznaję 2Paca.
A co z Commonem (gra w Terminatorze Ocalenie Barnesa)?
(uśmiech) Common to mój przyjaciel. Kocham w nim to, że jest reprezentantem bardziej duchowego hip-hopu. Nie chodzi tam o suczki czy kur... Common to jeden z najlepszych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałam.
sobota, 28 stycznia 2012
Licznik odwiedzin: 28 013

Tu Andrzej, tu Andrzej!
Siły oporu wysłały mnie z roku 2018 do Waszego "teraz", by ostrzec Was przed zbliżającą się zagładą. Maszyny nadchodzą, są blisko, są tu! Jedyna nadzieją jest człowiek. Przybywam, by przynieść Wam słowo od tych, którzy w niedalekiej przyszłości walczą o ratunek ludzkości. Mam wiadomość od Johna Connora i jego bojowników. Ocalenie jest w zasięgu ręki. Uwierzcie w to! Odbiór!
| « styczeń » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: